Gotowanie, Styl życia

Jak jeść w duchu zero waste

Z roku na rok marnujemy coraz więcej produktów spożywczych Co dziwne, wyrzucamy jedzenie, które tak naprawdę nadaje się do spożycia. Mowa tu chociażby o bardzo dojrzałych bananach, z których można upiec chleb bananowy lub pyszne ciasteczka, czy miękkich pomidorach, z których da się przygotować domowy ketchup, a nawet i leczo. Przyzwyczailiśmy się do tego, że warzywa i owoce muszą być twarde, jędrne i lśniące. Jeśli zaczynają odbiegać od „ideałów”, wówczas lądują w koszu na śmieci. Poza tym kupujemy za dużo i nie jesteśmy w stanie wszystkiego zjeść. Efekt jest taki, że połowa produktów z naszej lodówki jest „po terminie” i nadaje się do wyrzucenia. Nie dziwi więc, że marnotrawienie żywności uznano niedawno za jeden z największych problemów XXI wieku. Warto w tym miejscu też dodać, że samo wyrzucanie warzyw i owoców to zaledwie część problemu. Niektóre produkty wyrzucamy razem z opakowaniami (najczęściej plastikowymi) co z kolei wiąże się z zanieczyszczeniami środowiska. Rozwiązaniem narastającego problemu wydaje się być zero waste. To bardzo modny ruch w ostatnim czasie, który faktycznie pozwala spojrzeć w przyszłość z nadzieją. Jak jeść w duchu zero waste? Continue Reading

Zdrowie i uroda

Płyn micelarny – jak wybrać ten właściwy

Płyn micelarny to produkt, który powinien znaleźć się w kosmetyczce każdej kobiety. Oczywiście nie jest on zamiennikiem toniku, bez którego kompletna pielęgnacja skóry nie jest możliwa, ale dobrze wspiera dbanie o urodę. Płyn micelarny łatwo usuwa makijaż, nie podrażniając skóry. Do tego pomaga pozbyć się zanieczyszczeń, które uwielbiają osadzać się na skórze lub zabrudzeń, które skóra samodzielnie wytwarza. Na rynku dostępnych jest wiele różnych odmian tego kosmetyku. Jak wybrać ten najbardziej odpowiedni? Continue Reading

Dzieci, Zdrowie i uroda

Syrop Flegamina – moja broń w walce z kaszlem

Sezon jesienny w pełni, a to oznacza nie tylko spadające z drzew kolorowe liście, ale także szalejące dookoła wirusy. Gdzie się nie obejrzeć, tam wszyscy kichają i prychają. Musimy więc być przygotowani, że i nas może coś dopaść. Jednym z objawów przeziębienia jest kaszel. Mimo że męczący, to jednak potrzebny. Kaszel jest zupełnie naturalnym mechanizmem obronnym organizmu, którego w żaden sposób nie należy hamować. Dlaczego? Bo kaszląc pozbywamy się chorobotwórczych wirusów i bakterii. W przeciwieństwie do kaszlu suchego, który zazwyczaj pojawia się na samym początku przeziębienia, ten mokry nie ma gwałtownego i napadowego charakteru. Również jego leczenie jest prostsze i głównie opiera się na przyjmowaniu leków o charakterze wykrztuśnym, jak np. syrop Flegamina, a także nawilżaniu powietrza i inhalowaniu dróg oddechowych. Continue Reading

Nauka i edukacja

Akademiki Lipsk – co wybrać?

Studiowanie w Polsce to dziś nie jedyna opcja dla żądnych wiedzy młodych ludzi. Coraz więcej osób decyduje się na studia za granicą. Nie są one żadną fanaberią czy luksusem zarezerwowanym dla wybranych. Wręcz przeciwnie, powoli stają się normą. Młodzi coraz chętniej wyjeżdżają na nauki do Londynu, Madrytu, a ostatnio również do Lipska. Ten ostatni nazywany jest przez niektórych drugim Berlinem lub mekką hipsterów. Miasto przyciąga młodzież z rozmaitych zakątków świata i tym samym staje się wspaniałą mieszanką kulturową. Jeśli i ty planujesz studia w Lipsku, to na pewno prędzej czy później będziesz musiał/musiała rozejrzeć się za jakąś stancją. Pokój u kogoś, własna kawalerka, a może akademik Lipsk – co wybrać, żeby faktycznie było dobrze?
Continue Reading

Dzieci, Zdrowie i uroda

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – za co są odpowiedzialne, kiedy i czy potrzebna nam suplementacja?

Spośród całej gamy witamin niezbędnych nam do zdrowia i prawidłowego funkcjonowania, cztery z nich rozpuszczają się w tłuszczach. Są to witaminy: A, D, E i K. Oznacza to, że aby zostały właściwie wchłonięte i spożytkowane przez organizm, w naszej diecie muszą być obecne tłuszcze. Witaminy rozpuszczalne w wodzie na ogół nie są kumulowane w organizmie, ich nadmiar wydalany jest wraz z moczem. Natomiast te, które rozpuszczają się w tłuszczach, odkładają się w wątrobie oraz tkance tłuszczowej. Z jednej strony, to plus, bo bardzo rzadko grozi nam ich niedobór, z drugiej zaś strony, hiperwitaminoza może prowadzić do groźnych następstw zdrowotnych.

Witamina A

Witamina A, czyli retinol i jego pochodne (octan retinylu, palmitynian retinylu), oraz prowitamina, czyli beta-karoten. Witamina ta odpowiedzialna jest za prawidłowe widzenie, wpływa na stan skóry i błon śluzowych, uczestniczy w metabolizmie tłuszczów. Wykazuje działanie przeciwzapalne, antyoksydacyjne i antyproliferacyjne. Retinol i jego pochodne występują w produktach zwierzęcych: jajach, mleku, maśle, serach podpuszczkowych i dojrzewających, tłustych rybach morskich. Bardzo dużo retinolu zawierają zwierzęce podroby, zwłaszcza wątroba.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – za co są odpowiedzialne, kiedy i czy potrzebna nam suplementacja?Źródłem prowitaminy witamy A, czyli beta – karotenu, są owoce i warzywa o pomarańczowym, czerwonym lub zielonym zabarwieniu: marchew, dynie, brokuły, jarmuż, szpinak, natka pietruszki, czerwona papryka, morele, śliwki. W Polsce tłuszcze do smarowanie są obligatoryjnie wzbogacane w witaminą A. Retinol może dostać się do organizmu poprzez skórę wraz z niektórymi kosmetykami lub lekami na problemy skórne. Charakterystycznym objawem niedoboru witaminy A jest osłabienie widzenia po zmroku, tzw „kurza ślepota”, które w konsekwencji może doprowadzić do utraty wzroku. Ponadto, z powodu niedoboru może występować zahamowanie wzrostu u dzieci oraz problemy skórne. Nadmiar witaminy A jest szczególnie niebezpieczny dla kobiet w ciąży, gdyż związki retinolu wykazują działanie teratogenne (powodują wady rozwoje płodu). Hiperwitaminoza może powodować także: bóle kostno – stawowe, utratę apetytu, osłabienie kondycji włosów i paznokci.

Witamina D

Witamina D, to związek występujący w żywności pod dwoma postaciami: jako D3 (cholekalcyferol) – źródłem jej są niektóre morskie ryby, masło, mleko, wątroba, ta forma witaminy D jest syntezowana w skórze; oraz D2 (ergokalcyferol), który występuje w grzybach kapeluszowych oraz drożdżach. Jednak żywność dostarcza bardzo niewielkich ilości witaminy D.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – za co są odpowiedzialne, kiedy i czy potrzebna nam suplementacja?Podstawowym źródłem witaminy D (około 90%) jest synteza skórna. Aby pokryć dzienne zapotrzebowanie na witaminę D wystarczy około 20 minutowa ekspozycja na promienie słoneczne 18 % powierzchni ciała. Należy jednak pamiętać, że wszelkie kremy z filtrami blokują syntezę tej witaminy. Dlatego w naszych szerokościach geograficznych, gdzie przez połowę roku słonecznych dni jest niewiele, a przez kolejną połowę ochraniamy ciało filtrami, niektórym osobom (zwłaszcza małym dzieciom oraz seniorom) zalecana jest suplementacja. Zarówno namiar jak i niedobór witaminy D może mieć fatalne skutki dla naszego zdrowia. Awitaminoza objawia się rozmiękaniem kości, krzywicą (płaska główka u niemowląt), osteoporozą u dorosłych. Niedobór witaminy D przyczynia się także do rozwoju chorób krążenia oraz cukrzycy. Hiperwitaminoza może powodować kamicę nerkową oraz pęcherzyka żółciowego, utratę łaknienia, zaburzenia rytmu serca oraz prowadzić do rozwoju raka.

Witamina K

Witamina K występuje pod trzema postaciami: jako menadion (witamina K3 ), menachinon  (witamina K2 ), filochinon (witamina K1 ). Przy czym witamina K3 nie występuje naturalnie w przyrodzie, otrzymywana jest syntetycznie. Witamina K jest odpowiedzialna przede wszystkim za krzepliwość krwi. Jest niezbędna do wytwarzania związku zwanego protrombiną. Poza tym witamina ta wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwgrzybicze, przeciwbólowe. Hamuje niektóre procesy nowotworowe: raka jajnika, piersi, wątroby, pęcherzyka żółciowego. Witamina K jest dostarczana wraz z pożywieniem. Pod postacią fitochinonu występuje w żywności pochodzenia roślinnego: brokułach, brukselce, salacie, kapuście włoskiej, natce pietruszki, boćwinie, pomidorach, niektórych orzechach oraz olejach. Witamina K2 jest syntezowana przez bakterie przewodu pokarmowego.

Na awitaminozę narażone są głownie noworodki, ze względu na brak rozwiniętej flory bakteryjnej jelit. Mleko kobiece zawiera jej niewiele. Noworodkom suplementuje się witaminę K zaraz po porodzie. Na niedobory mogą być także narażone osoby cierpiące na choroby wątroby, zaburzenia wchłaniania oraz osoby przyjmujące antybiotyki o działaniu antykoagulacyjnym. Awitaminoza objawia się obniżoną krzepliwością krwi, gorszym gojeniem się ran, a także biegunkami oraz zaburzeniami w mineralizacji kości, Nadmiar witaminy K może z kolei powodować anemię, wzmożoną potliwość, osłabienie pracy wątroby. Nie stwierdzono toksycznego wpływu nadmiaru naturalnych postaci witaminy K, jednak należy zachować ostrożność przy suplementacji syntetycznymi formami, zwłaszcza, że niedobory zdarzają się niezwykle rzadko.

Witamina E

Witamina E występuje pod postacią tokoferoli oraz tokotrenoli. Największą aktywność biologiczną wykazuje alfa- tokoferol. Witamina E zwana jest witaminą młodości, ze względu na silne właściwości antyoksydacyjne (czyli przeciwstarzeniowe). Ponadto działa przeciwnowotworowo i przeciwzakrzepowo. Wspomaga prawidłowe funkcjonowanie układu rozrodczego kobiet i mężczyzn.

Witaminy rozpuszczalne w tłuszczach – za co są odpowiedzialne, kiedy i czy potrzebna nam suplementacja?Głównym źródłem witaminy E w żywności są; olej słonecznikowy, rzepakowy, oliwa z oliwek, orzechy włoskie, migdały, pistacje, nasiona dyni, sezamu, słonecznika, kiełki pszenicy. Brak dostatecznej ilości tej witaminy w diecie może powodować przedwczesne procesy starzeniowe skóry, rogowacenie skóry, problemy z koncentracją, anemię, osłabienie wzroku, bezpłodność. Awitaminozę stwierdza się rzadko, narażone sa na nią osoby z zaburzeniem wchłaniania tłuszczów oraz chorych na chorobę genetyczną (abetalipoproteinemię). Namiar witaminy E jest wydalany z organizmu, dlatego do przedawkowań dochodzi rzadko. Objawy hiperwitaminozy to osłabienie wzroku, przemęczenie, bóle głowy.

źródła zdjęć: www.pinterest.com

źródła: www.ncez.pl

Bez kategorii

Domowe finanse pod kontrolą

Domowe finanse pod kontrolą

Jak zapanować nad domowym budżetem, by nie zastanawiać się jak zaoszczędzić na przyszłe wakacje? Jak podejść do domowych wydatków, z czego odkładać, a z czego całkowicie zrezygnować? Często wydajemy niewielkie sumy na przykład na utrzymanie konta w banku lub abonament telefoniczny, chociaż wiele konkurencyjnych instytucji oferuje tańsze rozwiązania. I takie małe miesięczne sumy, po roku dają już kilkaset złotych niepotrzebnie wydanych pieniędzy. Gdzie zatem szukać nawet małych oszczędności?

Darmowe bankowanie – sprawdź na Alior Bank forum

Alior BankIle miesięcznie płacisz za utrzymania konta, a raczej za to, że twoja pensja zasila bankowe rachunki? 10 zł, więcej? Do tego dochodzi opłata za kartę i inne prowizje za wypłatę gotówki. Obecnie każdy bank musi, zgodnie z prawem, posiadać w swojej ofercie darmowy rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy. Niektóre banki za systematyczne wpłaty na rachunek nie dość, że zwalniają z dodatkowych opłat, to jeszcze oferują bezpłatne konto oszczędnościowe lub procentowy zwrot od transakcji kartowych. Więcej informacji o darmowym bankowaniu znajdziesz na Alior Bank forum. Naprawdę masz w czym wybierać, banki konkurują ze sobą nie tylko na liczbę klientów, ale także na urozmaicenie oferty. Pomyśl czy nie warto powierzyć swoich oszczędności nowoczesnym bankom, którzy oferują aplikację mobilną, możliwość zamówienia karty przez Internet, albo otwarcie konta na selfie? Wszystkie formalności możesz teraz załatwić nie ruszając się z domu. Przydatna jest też porównywarka kont, lokat, pokaże ci jaki masz wybór.

Inne źródła oszczędzania

Alior BankTelewizja kablowa – ile kanałów oglądasz, na ile masz czas? A może telewizor włączasz sporadycznie, w weekendy, albo podczas sprzątania? Płacisz oczywiście za pełen abonament. Warto rozważyć zakup platformy z filmami, serialami itp. oglądasz, kiedy chcesz i masz czas. Porównaj ceny i wybierz najtańszy wariant, który potrzebuje twoja rodzina. Podobnie jest z telefonem, obecnie możesz zmienić abonament telefoniczny na kartę, którą można doładować, i to wszystko pozostawiając swój dotychczasowy numer telefonu. Za ponad dwadzieścia złotych miesięcznie masz dostęp do Internetu, darmowe minuty i SMS-y. Szybko zauważysz, że na samych miesięcznych opłatach poza prądem, gazem, wodą, jesteś w stanie zaoszczędzić nawet kilkadziesiąt złotych.

źródła zdjęć: www.pinterest.com

Dzieci, Zdrowie i uroda

Pieluszkowe zapalenie skóry
Czym jest pieluszkowe zapalenie skóry?

Skóra niemowlęcia, z racji tego, iż nie ma dostatecznie wykształconego płaszcza lipidowego, jest niezwykle delikatna i narażona na działanie czynników drażniących. Należą do nich: wilgoć, temperatura, substancje chemiczne, uszkodzenia mechaniczne, alergeny. Uszkodzona skóra narażona jest na zakażenia bakteriami i grzybami. W miejscach, które szczelnie zakrywa pieluszka, pod wpływem wilgoci, braku dostępu tlenu, podwyższonej temperatury, bardzo często dochodzi do odparzeń i podrażnień delikatnej skóry dziecka. Dodatkowo materiał pieluszki może uszkadzać naskórek mechanicznie, poprzez pocieranie i przesuwanie się. Od odparzenia u niemowlaka, to już tylko krok do pieluszkowego zapalenia skóry. Objawia się ono silnym zaczerwienieniem, ociepleniem skóry, łuszczeniem, często pojawiają się grudki wypełnione płynem, krostki, nadżerki. Dziecko przy tym staje się płaczliwe, niespokojne, ponieważ skóra boli, piecze i swędzi, a kolejne oddanie moczu czy kału potęguje objawy. Przy braku odpowiedniego leczenia, może dojść do nadkażeń bakteryjnych oraz grzybiczych.

Leczenie pieluszkowego zapalenia skóry

O ile odparzenia pieluszkowe o niezbyt nasilonych objawach, możemy leczyć samodzielnie, o tyle już pieluszkowe zapalenie skóry, zwłaszcza gdy objawia się grudkowatą, ropną wysypką, miodowożółtymi strupkami, nadżerkami – bezwzględnie wymaga konsultacji pediatry. Pieluszkowe zapalenie skóry leczy się na ogół miejscowo, stosując preparaty przeciwzapalne z dodatkiem sterydu. Jak powszechnie wiadomo leczenie sterydami, zwłaszcza małych dzieci, obarczone jest wieloma skutkami ubocznymi, dlatego z tych preparatów należy korzystać z dużą ostrożnością. Alternatywą dla leczenia sterydowego są obecnie inhibitory kalceneuryny. Jednak i te preparaty mają ograniczenia w stosowaniu i ich użycie za każdym razem powinno być monitorowane przez lekarza. Gdy dojdzie do nadkażenia drożdżakami, stosuje się maści przeciwgrzybicze. W przypadku zakażenia bakteryjnego, w zależności od nasilenia objawów i rodzaju drobnoustrojów, lekarz zaleca miejscowe lub ogólne leczenie antybiotykami.

Lepiej zapobiegać niż leczyć!

Podstawą w utrzymaniu dobrego stanu skóry na pupie niemowlaka jest jak najczęstsze „wietrzenie” tych stref. Stały dostęp tlenu, zapobiega powstawaniu oparzeń, a co za tym idzie stanom zapalnym skóry dziecka. Pozostawianie dziecka bez owijania w pieluszkę na kilka, a nawet kilkanaście minut przy przewijaniu lub kąpieli przyniesie wymierne efekty. Wystarczy podłożyć pod niemowlaczka nieprzemakalny podkład i pozwolić mu swobodnie poruszać nóżkami, wentylując i susząc przy tym strefy intymne. Należy ściśle przestrzegać zasad higieny. Pieluszkę należy zmieniać u noworodka co godzinę, a u starszych dzieci co 3-4 godziny oraz jak najszybciej po defekacji. Przy każdej zmianie pieluszki skórę należy przemyć, najlepiej letnią wodą, a gdy jesteśmy poza domem, nawilżaną chusteczką. Do podmywania i kąpieli należy używać delikatnych kosmetyków, przeznaczonych dla niemowląt. Skórę należy osuszać delikatnie, nie pocierać, a dotykając ręcznikiem lub pieluszką tetrową. Podstawą w zapobieganiu pieluszkowego zapalenia skóry jest dobry krem przeznaczony dla niemowląt. Nie stosujmy go jednak w nadmiarze, gdyż skóra zbyt grubo pokryta kremem, nie będzie oddychać i w efekcie może dojść do odparzeń i podrażnień. Można stosować także zasypkę dla niemowląt lub oliwkę. Starym sprawdzonym i naturalnym sposobem w zapobieganiu i leczeniu podrażnień skórnych u dzieci są lecznicze kąpiele: w krochmalu, z dodatkiem rumianku lub siemienia lnianego.

źródła zdjęć: www.pinterest.com
źródła: www.mp.pl

Zdrowie i uroda

Długie włosy – jak je pielęgnować by były zdrowe i lśniące
Włos pod lupą

Długie włosy - jak je pielęgnować by były zdrowe i lśniąceJeśli przyglądnąć się włosom pod powiększeniem, okazuje się, że ich powierzchnia nie jest gładka jak tafla, a składa się z łusek. Powierzchnia włosa, to coś w rodzaju szyszki. Sposób przylegania łusek do rdzenia, świadczy porowatości włosów. Im bardziej porowate, tym więcej przysparzają problemów. Włosy nisko – porowate, czyli takie których łuski ściśle do siebie przylegają, są lśniące, gładkie, ciężkie. Wyglądają zdrowo, nie puszą się nie elektryzują, nie łamią. Nie przysparzają problemów, jeśli chodzi o pielęgnację. Jednak trudno poddają się zabiegom stylizacyjnym. Włosy średnio – porowate, trochę się wysuszają, zwłaszcza na końcach, po zabiegach fryzjerskich, mogą ulegać uszkodzeniu, połamaniu. Za to stylizacja ich nie przysparza większych problemów. Przy odpowiedniej pielęgnacji, możemy utrzymać je w dobrej kondycji. Włosy, których łuski są najbardziej rozchylone, czyli, wysoko – porowate, są najbardziej delikatne, cienkie, narażone na uszkodzenia. Są wysuszone, matowe, puszą się i elektryzują. Zabiegi stylizacyjne są dla nich zabójcze. Wymagają szczególnej pielęgnacji i ochrony.

Prosty test na porowatość włosów

Aby dowiedzieć się, jaki rodzaj włosa posiadasz, wystarczy wykonać prosty test. Na szklankę z woda połóż fragment włosa. Gdy opadnie w ciągu kilku minut na dno, oznacza to wysoką porowatość włosa (otwarte łuski pochłaniają dużo wody). Jeżeli włos zawiśnie mniej więcej w połowie szklanki – znaczy to, że jest średnio – porowaty. Gdy włos będzie pływał po powierzchni, oznacza to że jest nisko – porowaty.

Włosy są martwe, cebulki wręcz przeciwnie

Co warto zaznaczyć, włos jest strukturą martwą. Żadne składniki odżywcze, wzmacniające, witaminy, prowitaminy i tego typu rzeczy niestety włosom nie pomogą. Pomogą cebulkom – to je powinniśmy wzmacniać, nawilżać, dotleniać, odżywiać, masować – wtedy pobudzimy wzrost włosów. Jeśli chodzi o same włosy – pielęgnacja powinna polegać na zabezpieczeniu ich powierzchni, pokryciu filmem ochronnym, zamknięciu łusek – tak aby różne czynniki typu wysoka temperatura, czesanie itp. nie uszkadzały ich struktur.

Mycie, myciu nie równe

Długie włosy - jak je pielęgnować by były zdrowe i lśniąceTo, jak często myjemy głowę, zależy od stanu świeżości włosów i decydujemy o tym indywidualnie. Dobre oczyszczenie skóry głowy ze zrogowaciałego naskórka, nadmiaru sebum, resztek kosmetyków, jest warunkiem koniecznym, jeśli chcemy, aby nasze włosy rosły. Bez tego nie będzie odpowiedniego dotlenienia cebulek, nie dotrą do nich składniki pielęgnacyjne i odżywcze kosmetyków. Aby pogłębić efekt oczyszczenia skóry głowy, w sprzedaży dostępne są specjale peelingi przeznaczone o tego celu. Podczas mycia, dobrze jest poświecić kilka minut i wykonać krótki masaż skóry. Zabieg ten pobudzi cebulki włosów do wzrostu. Przed myciem, włosy należy dokładnie, ale delikatnie rozczesać.

OMO – czyli odżywka, mycie, odżywka 

Dla włosów przesuszonych, o dużej i średniej porowatości poleca się zabieg OMO – czyli mycie włosów najpierw odżywką, później szamponem, a na koniec znów nałożenie odżywki, maski lub balsamu. Odżywkę nakładamy na wilgotne włosy, wmasowujemy ją, pomijając skórę głowy. Jeśli mamy czas, możemy odczekać kilkanaście minut pozostawiając odżywkę na włosach. Następnie spłukujemy odżywkę, i dokładnie myjemy skórę głowy szamponem. Spłukujemy. Nakładamy maskę lub odżywkę. Zabieg prosty, nie wymagający zbyt wiele zachodu, a stosowany regularnie przynosi bardzo wymierne efekty, w postaci mniejszej ilości uszkodzonych końcówek, łatwiejszego rozczesywania, gładkości, sprężystości i połysku.

Odżywka, balsam, serum

Wszystkie preparaty nakładane na włosy po myciu maja za zadanie zabezpieczyć je, ułatwić rozczesywanie, wygładzić (pozamykać łuski).  Jeśli cierpimy z powodu wypadania włosów, lub gdy chcemy pobudzić cebulki do intensywniejszej pracy – najlepiej zastosować tzw. wcierki przeznaczone do tego celu. Regularne stosowanie tych preparatów, połączone z masażem głowy przynosi efekty – po kilku tygodniach stosowania, na głowie pojawiają się „baby hair” czyli nowe włosy.

Stylizacja bez szkód

Długie włosy - jak je pielęgnować by były zdrowe i lśniąceWłosom najbardziej szkodzą zabiegi stylizacyjne, dlatego warto poznać kilka zasad, dzięki którym możemy zminimalizować straty. Przed stylizacją z użyciem wysokiej temperatury, włosy należy zabezpieczyć preparatem termo – ochronnym. Nie należy suszyć fryzury zbyt gorącym powietrzem, a najlepiej chłodnym, z odległości przynajmniej 20 cm. Kręcenie za pomocą lokówki oraz prostowanie należy przeprowadzać wyłącznie na zupełnie suchych włosach. Nie zastosowanie się do tej zasady zaskutkuje przypaleniem włosów, a dalej w konsekwencji ich połamaniem. Temperaturę lokówki lub prostownicy nie ustawiajmy na max (no chyba, ze nasze włosy są nisko – porowate, czyli oporne na stylizację). Gdy mamy wystarczającą ilość czasu, zrezygnujmy z lokówki, na rzecz wałków. Nie przesadzajmy z ilością lakieru, którym utrwalamy fryzurę. Sklejoną skorupę ciężko będzie później rozczesać.

Farbowanie – w domu, czy u fryzjera?

Farbowanie odrostów opóźniajmy, ile się tylko da. Na szczęście odrost, nawet ten kilkucentymetrowy nikogo już nie razi. Farbowanie włosów, a zwłaszcza jeśli chcemy zmienić zupełnie kolor, najlepiej powierzyć specjalistom. Zmiana koloru włosów, wiąże się z zastosowaniem farby, której działanie oparte jest na silnym utlenieniu oraz zabarwieniu włosów. Nadtlenek wodoru, którego stężenie może być nawet kilkunastoprocentowe wytrawia włos, który po takim zabiegu staje się szorstki, łamliwy, kruchy. Doświadczony fryzjer dobierze optymalne stężenie, tak aby zminimalizować szkody. Jeśli farbujemy odrosty w domu, przy użyciu tej samej co zwykle farby, nakładamy preparat jedynie na odrost, nie przeciągając po całej długości włosów.

źródła zdjęć: www.pinterest.com

Bez kategorii

Zero Waste – o co chodzi w tym trendzie?

Większość z Was z pewnością nie raz spotkała się z określeniem, jakim jest Zero Waste. Czas je nieco przybliżyć oraz ocenić, czy jest to coś, czego chcielibyśmy spróbować.

O co właściwie chodzi z tym Zero Waste?

Moda na życie według nieznanych do tej pory schematów trwa. Co jakiś czas kolorowe pisma, znane osoby czy przekazy reklamowe zachęcają nas do wdrażania nowych zasad i idei. Tym razem padło na filozofię Zero Waste. Pojęcie, o jakim mowa ogólnie mówiąc oznacza styl życia, w którym pierwsze skrzypce odgrywa troska o środowisko naturalne. Narzędzie, jakim się w tym celu posługujemy to  ograniczenie produkcji śmieci, czyli wszelkiego typu odpadów niebiodegradowalnych. Jako propagatorkę tej idei uznawana jest Bea Johnson, która w ramach eksperymentu postanowiła przez rok żyć bez wytwarzania śmieci. Jego wyniki opublikowała na stronach prowadzonego przez siebie bloga, który szybko zyskał sporą aprobatę i rzesze wiernych naśladowców w Europie, ale i na całym świecie.

orzechy

Jak żyć w zgodzie z tym trendem?

Pierwsza i najważniejsza zasada realizująca ideologię Zero Waste to zastąpienie produktów czy przedmiotów jednorazowego użycia – wielorazowymi. Po drugie, zamiast od razu wyrzucać coś, co się popsuło lub zużyło, zastanówmy się, czy można to wykorzystać w jakiś inny przydatny sposób. Spróbujmy też to naprawić we własnym zakresie. Po trzecie unikajmy jedzenia na wynos. Ewentualnie zabierzmy ze sobą własny pojemnik i zapytajmy, czy możemy się nim posłużyć. Kolejna zasada to wymiana, zamiast kupowania. W ten sposób nie wyrzucamy i nie kolekcjonujemy tego, czego już nie potrzebujemy. Stajemy się też posiadaczami wyłącznie rzeczy, które są nam niezbędne.

Chcąc żyć w zgodzie z zasadami Zero Waste stosujmy naturalne metody sprzątania czy dbania o urodę. Gotowe przepisy na kosmetyki domowej produkcji czy środki czystości znajdziemy bez trudu w sieci. Zero Waste to „zero marnotrawstwa”, zatem zgodnie z tą zasadą rezygnujemy z marnowania żywności. Starajmy się wykorzystywać resztki produktów tworząc sałatki czy robiąc z nich placuszki. Nadmiar jedzenia możemy też zawsze oddać potrzebującym. Służą temu, chociażby specjalne Jadłodzielnie oraz grupy informacyjne na fb. Możemy też zawsze podzielić się z sąsiadem. Jeśli to dla nas za trudne bądź niemożliwe spróbujmy nie kupować jedzenia na zapas – zwłaszcza produktów, których nie da się zamrozić lub długo przechowywać.

Uważnie czytajmy etykiety produktów czy przedmiotów, które nabywamy. Zwracajmy uwagę nie tylko na to, co się w nich znajduje. Sprawdźmy, czy producent nie pisze o tym, że dany produkt lub jego opakowanie mogą być poddane recyklingowi. Starajmy się też wykorzystywać ponownie niektóre pojemniki – niekoniecznie zgodnie z ich przeznaczeniem. Na przykład tekturowe pudełka można okleić lub pomalować i stworzyć z nich organizery. Szklane butelki czy słoiki mogą pomóc w przechowywaniu sypkich produktów bądź stać się ciekawym elementem dekoracyjnym.

jabłka

Poznaj zalety i minusy życia Zero Waste

Zastanawiacie się, czy warto dołączyć do zwolenników tego najnowszego trendu? Zalety takiej decyzji są dość przekonujące. Przede wszystkim pomagacie w pewien sposób zadbać o środowisko naturalne, które zewsząd zalewa fala śmieci. Uwierzcie, że jednostka i jej działania w tym celu, też mają spore znaczenie. Po drugie robicie coś dla swojego zdrowia. Idea Zero Waste skłania nas do korzystania z eko-produktów oraz takich, które bazują na naturalnych składnikach. W ten sposób do Waszych organizmów trafia dużo mniej chemii. Żywność bez sztucznych dodatków, też jest zdrowsza, ale i lepiej smakuje. Na takiej zmianie skorzystają też Wasze portfele. Z pewnością nauczycie się żyć bardziej oszczędnie, a nawet o wiele praktyczniej. Ze względu na to, że Zero Waste zachęca do nadawaniu wielu przedmiotom i ubraniom drugiego życia, staniecie się również nieco bardziej kreatywni. Przekonacie się też, jak ważne jest czytanie etykiet lub wszelkich dopisków producentów na opakowaniach.

Zero Waste posiada jednak i swoje słabe strony. Nie zawsze spotkacie się ze zrozumieniem ze strony otoczenia. Jeśli więc nie lubicie „wybiegać przed szereg”, to macie dwa wyjścia. Działać po cichu i tylko w obrębie własnego domu i najbliższego środowiska. Drugie to całkowita rezygnacja z wprowadzenia zasad Zero Waste do swojego życia i świata. Nie zawsze Zero Waste oznacza oszczędności. Zwłaszcza na początku, kiedy trzeba zainwestować we własne opakowania typu torby na zakupy czy inne produkty biodegradowalne. Niestety rynek doskonale orientuje się w tym, co na czasie i sprytnie wykorzystuje daną ideologię na własny użytek. Nie inaczej jest z Zero Waste. Pocieszający jest tu jedynie fakt, że to jednorazowy wydatek. Później będzie już tylko łatwiej.

Bycie Zero Waste to dość trudne wyzwanie, ale nie niemożliwe do wykonania. Wystarczy tylko wcześniej przemyśleć strategię działania w tym celu oraz realnie ocenić, które zasady możemy wprowadzić do swojego życia. Możemy też próbować namawiać innych do dołączenia do nas, ale nie róbmy tego na siłę. Niech to będzie ich osobisty wybór. I rzecz najważniejsza: pamiętajmy również, by nie popadać w skrajności. Nie musimy od razu stosować się do wszystkich proponowanych zasad. Wystarczy wcielić kilka z nich w życie lub potraktować, jako okresowe wyzwanie.

Bez kategorii

Ford Ecoboost 1.0 – najważniejsze zalety

Kompaktowy silnik Forda o pojemności 1 litra i niezwykłej mocy, docenili nie tylko użytkownicy modeli, w których został zastosowany, ale i specjaliści. Poznaj jego najmocniejsze strony.

Ford EcoBoost – co to takiego?

Ecoboost odnosi się do grupy silników z nowoczesnymi technologiami, które Ford zaczął produkować w 2009 roku. W masowej produkcji pojawiły się one w 2013 roku. Na szczególne wyróżnienie zasłużyła najmniejsza z wypuszczonych jednostek o pojemności 1 litra. Ford zadbał, aby jego niewielki EcoBoost był jednocześnie ekonomiczny, dynamiczny oraz przyjazny dla środowiska. W ten sposób powstała kompaktowa jednostka, która ogranicza zużycie paliwa oraz obniża emisję CO2. Pozwala przy tym właścicielom cieszyć się z przyjemnej szybkiej jazdy.

 ford dashboard

Ecoboost 1.0 to jednostka trzycylindrowa, energooszczędna, która może poszczycić się własnym zaawansowanym systemem turbodoładowania EcoBoost. Jego producent zastosował w nim także bezpośredni wtrysk paliwa, aluminiową głowicę i nowoczesne technologie Twin-Independent Wave Camshaft Timing. Silnik dostępny jest w kilku wersjach pozwalających na rozwinięcie następujących prędkości: 100 KM, 120 KM, 125KM oraz 140KM. Mały kompaktowy EcoBoost znalazł się m.in. w takich modelach jak: Ford Fiesta, Mondeo, EcoSport, Focus, Transit Courier oraz B-Max i C-Max. Więcej szczegółów na temat jego budowy możecie znaleźć na tej stronie internetowej.

Jakie są jego mocne strony?

Najbardziej doceniany atut, w jaki Ford wyposażył swój EcoBoost 1.0 to jego energooszczędność. Najnowszy model silnika posiada funkcję automatycznego wyłączania jednego z trzech cylindrów, kiedy pojazd nie musi wykorzystywać całej swojej mocy. Jednostkę EcoBoost 1.0 wyróżnia również jej wysoka bezawaryjność. Ponadto kierowcy ocenili na plus zminimalizowaną turbosprężarkę, dzięki której silnik może zacząć pracować przy najniższych obrotach, dbając jednocześnie o równomierne oddawanie mocy. Kolejny atut, jaki dostrzegli kierowcy to budowa układu chłodzenia, który ogranicza znacznie zużycie paliwa. Specjaliści docenili natomiast takie atuty tej jednostki jak: kombinacja osiągów, zastosowane rozwiązania technologiczne oraz ekonomiczność.

Ford