Bez kategorii

Zero Waste – o co chodzi w tym trendzie?

Większość z Was z pewnością nie raz spotkała się z określeniem, jakim jest Zero Waste. Czas je nieco przybliżyć oraz ocenić, czy jest to coś, czego chcielibyśmy spróbować.

O co właściwie chodzi z tym Zero Waste?

Moda na życie według nieznanych do tej pory schematów trwa. Co jakiś czas kolorowe pisma, znane osoby czy przekazy reklamowe zachęcają nas do wdrażania nowych zasad i idei. Tym razem padło na filozofię Zero Waste. Pojęcie, o jakim mowa ogólnie mówiąc oznacza styl życia, w którym pierwsze skrzypce odgrywa troska o środowisko naturalne. Narzędzie, jakim się w tym celu posługujemy to  ograniczenie produkcji śmieci, czyli wszelkiego typu odpadów niebiodegradowalnych. Jako propagatorkę tej idei uznawana jest Bea Johnson, która w ramach eksperymentu postanowiła przez rok żyć bez wytwarzania śmieci. Jego wyniki opublikowała na stronach prowadzonego przez siebie bloga, który szybko zyskał sporą aprobatę i rzesze wiernych naśladowców w Europie, ale i na całym świecie.

orzechy

Jak żyć w zgodzie z tym trendem?

Pierwsza i najważniejsza zasada realizująca ideologię Zero Waste to zastąpienie produktów czy przedmiotów jednorazowego użycia – wielorazowymi. Po drugie, zamiast od razu wyrzucać coś, co się popsuło lub zużyło, zastanówmy się, czy można to wykorzystać w jakiś inny przydatny sposób. Spróbujmy też to naprawić we własnym zakresie. Po trzecie unikajmy jedzenia na wynos. Ewentualnie zabierzmy ze sobą własny pojemnik i zapytajmy, czy możemy się nim posłużyć. Kolejna zasada to wymiana, zamiast kupowania. W ten sposób nie wyrzucamy i nie kolekcjonujemy tego, czego już nie potrzebujemy. Stajemy się też posiadaczami wyłącznie rzeczy, które są nam niezbędne.

Chcąc żyć w zgodzie z zasadami Zero Waste stosujmy naturalne metody sprzątania czy dbania o urodę. Gotowe przepisy na kosmetyki domowej produkcji czy środki czystości znajdziemy bez trudu w sieci. Zero Waste to „zero marnotrawstwa”, zatem zgodnie z tą zasadą rezygnujemy z marnowania żywności. Starajmy się wykorzystywać resztki produktów tworząc sałatki czy robiąc z nich placuszki. Nadmiar jedzenia możemy też zawsze oddać potrzebującym. Służą temu, chociażby specjalne Jadłodzielnie oraz grupy informacyjne na fb. Możemy też zawsze podzielić się z sąsiadem. Jeśli to dla nas za trudne bądź niemożliwe spróbujmy nie kupować jedzenia na zapas – zwłaszcza produktów, których nie da się zamrozić lub długo przechowywać.

Uważnie czytajmy etykiety produktów czy przedmiotów, które nabywamy. Zwracajmy uwagę nie tylko na to, co się w nich znajduje. Sprawdźmy, czy producent nie pisze o tym, że dany produkt lub jego opakowanie mogą być poddane recyklingowi. Starajmy się też wykorzystywać ponownie niektóre pojemniki – niekoniecznie zgodnie z ich przeznaczeniem. Na przykład tekturowe pudełka można okleić lub pomalować i stworzyć z nich organizery. Szklane butelki czy słoiki mogą pomóc w przechowywaniu sypkich produktów bądź stać się ciekawym elementem dekoracyjnym.

jabłka

Poznaj zalety i minusy życia Zero Waste

Zastanawiacie się, czy warto dołączyć do zwolenników tego najnowszego trendu? Zalety takiej decyzji są dość przekonujące. Przede wszystkim pomagacie w pewien sposób zadbać o środowisko naturalne, które zewsząd zalewa fala śmieci. Uwierzcie, że jednostka i jej działania w tym celu, też mają spore znaczenie. Po drugie robicie coś dla swojego zdrowia. Idea Zero Waste skłania nas do korzystania z eko-produktów oraz takich, które bazują na naturalnych składnikach. W ten sposób do Waszych organizmów trafia dużo mniej chemii. Żywność bez sztucznych dodatków, też jest zdrowsza, ale i lepiej smakuje. Na takiej zmianie skorzystają też Wasze portfele. Z pewnością nauczycie się żyć bardziej oszczędnie, a nawet o wiele praktyczniej. Ze względu na to, że Zero Waste zachęca do nadawaniu wielu przedmiotom i ubraniom drugiego życia, staniecie się również nieco bardziej kreatywni. Przekonacie się też, jak ważne jest czytanie etykiet lub wszelkich dopisków producentów na opakowaniach.

Zero Waste posiada jednak i swoje słabe strony. Nie zawsze spotkacie się ze zrozumieniem ze strony otoczenia. Jeśli więc nie lubicie „wybiegać przed szereg”, to macie dwa wyjścia. Działać po cichu i tylko w obrębie własnego domu i najbliższego środowiska. Drugie to całkowita rezygnacja z wprowadzenia zasad Zero Waste do swojego życia i świata. Nie zawsze Zero Waste oznacza oszczędności. Zwłaszcza na początku, kiedy trzeba zainwestować we własne opakowania typu torby na zakupy czy inne produkty biodegradowalne. Niestety rynek doskonale orientuje się w tym, co na czasie i sprytnie wykorzystuje daną ideologię na własny użytek. Nie inaczej jest z Zero Waste. Pocieszający jest tu jedynie fakt, że to jednorazowy wydatek. Później będzie już tylko łatwiej.

Bycie Zero Waste to dość trudne wyzwanie, ale nie niemożliwe do wykonania. Wystarczy tylko wcześniej przemyśleć strategię działania w tym celu oraz realnie ocenić, które zasady możemy wprowadzić do swojego życia. Możemy też próbować namawiać innych do dołączenia do nas, ale nie róbmy tego na siłę. Niech to będzie ich osobisty wybór. I rzecz najważniejsza: pamiętajmy również, by nie popadać w skrajności. Nie musimy od razu stosować się do wszystkich proponowanych zasad. Wystarczy wcielić kilka z nich w życie lub potraktować, jako okresowe wyzwanie.

Bez kategorii

Ford Ecoboost 1.0 – najważniejsze zalety

Kompaktowy silnik Forda o pojemności 1 litra i niezwykłej mocy, docenili nie tylko użytkownicy modeli, w których został zastosowany, ale i specjaliści. Poznaj jego najmocniejsze strony.

Ford EcoBoost – co to takiego?

Ecoboost odnosi się do grupy silników z nowoczesnymi technologiami, które Ford zaczął produkować w 2009 roku. W masowej produkcji pojawiły się one w 2013 roku. Na szczególne wyróżnienie zasłużyła najmniejsza z wypuszczonych jednostek o pojemności 1 litra. Ford zadbał, aby jego niewielki EcoBoost był jednocześnie ekonomiczny, dynamiczny oraz przyjazny dla środowiska. W ten sposób powstała kompaktowa jednostka, która ogranicza zużycie paliwa oraz obniża emisję CO2. Pozwala przy tym właścicielom cieszyć się z przyjemnej szybkiej jazdy.

 ford dashboard

Ecoboost 1.0 to jednostka trzycylindrowa, energooszczędna, która może poszczycić się własnym zaawansowanym systemem turbodoładowania EcoBoost. Jego producent zastosował w nim także bezpośredni wtrysk paliwa, aluminiową głowicę i nowoczesne technologie Twin-Independent Wave Camshaft Timing. Silnik dostępny jest w kilku wersjach pozwalających na rozwinięcie następujących prędkości: 100 KM, 120 KM, 125KM oraz 140KM. Mały kompaktowy EcoBoost znalazł się m.in. w takich modelach jak: Ford Fiesta, Mondeo, EcoSport, Focus, Transit Courier oraz B-Max i C-Max. Więcej szczegółów na temat jego budowy możecie znaleźć na tej stronie internetowej.

Jakie są jego mocne strony?

Najbardziej doceniany atut, w jaki Ford wyposażył swój EcoBoost 1.0 to jego energooszczędność. Najnowszy model silnika posiada funkcję automatycznego wyłączania jednego z trzech cylindrów, kiedy pojazd nie musi wykorzystywać całej swojej mocy. Jednostkę EcoBoost 1.0 wyróżnia również jej wysoka bezawaryjność. Ponadto kierowcy ocenili na plus zminimalizowaną turbosprężarkę, dzięki której silnik może zacząć pracować przy najniższych obrotach, dbając jednocześnie o równomierne oddawanie mocy. Kolejny atut, jaki dostrzegli kierowcy to budowa układu chłodzenia, który ogranicza znacznie zużycie paliwa. Specjaliści docenili natomiast takie atuty tej jednostki jak: kombinacja osiągów, zastosowane rozwiązania technologiczne oraz ekonomiczność.

Ford