Nauka i edukacja

Jak wybrać najlepszą uczelnię prywatną?

Często osoby, które pomyślnie zdały egzamin maturalny, decydują się na kontynuowanie nauki prywatnie. Podpowiadamy, jak wybrać najlepszą uczelnię prywatną, czyli jakie kwestie wziąć pod uwagę przed podjęciem decyzji.

Dlaczego warto studiować w niepublicznej uczelni?

Czasy, kiedy prywatne szkoły wyższe nie cieszyły się najlepszymi opiniami, odchodzą powoli do lamusa. To dobrze, ponieważ decydując się na naukę w takiej placówce, można sporo zyskać. Przede wszystkim mamy dostęp do większej liczby kierunków. Prywatne uczelnie stawiają na unikalność, zwiększając tym samym nasze szanse na rynku pracy. Po drugie nauka odbywa się w bardziej kameralnych warunkach. Oznacza to, że wykładowcy podchodzą bardziej indywidualnie do studentów, a ci z kolei mogą liczyć w większym zakresie na ich ewentualną pomoc. Prywatne uczelnie są także zazwyczaj o wiele lepiej wyposażone, a prowadzone na nich zajęcia opierają się bardziej na ćwiczeniach praktycznych niż na teorii. Mniej liczne grupy studenckie powodują, że nawet nieśmiałe jednostki szybciej nawiązują kontakty z pozostałymi.

przy wyborze uczelni prywatnej zwróć uwagę na wyposażenie pracowni

 

Jak wybrać najlepszą prywatną uczelnię?

Wiemy już, z jakich względów warto zdecydować się na studia prywatne. Czas podpowiedzieć, jak w gąszczu ofert znaleźć tę najlepszą. Oto najważniejsze kwestie ułatwiające dokonanie właściwego wyboru.

  1. Oferowany program edukacyjny

To właśnie on w pierwszej kolejności powinien zadecydować o tym, gdzie będziemy studiować. Szukajmy takich kierunków, które brzmią ciekawie i oryginalnie, ale są przy tym zgodne z naszymi zainteresowaniami. Sprawdźmy też, czy po ich ukończeniu łatwo będzie nam znaleźć pracę.

  1. Opinie na temat wybranej placówki

W drugiej kolejności sprawdźmy, jakimi opiniami cieszy się dana uczelnia. Korzystajmy nie tylko z wiedzy naszych znajomych, ale również zapoznajmy się za pośrednictwem internetu z tym, co studenci lub absolwenci mówią o interesującej nas placówce. Warto też poświęcić nieco uwagi ocenom, jakie wystawia danej uczelni i oferowanym kierunkom Państwowa Komisja Akredytacyjna.

  1. Warunki finansowe

Mowa tu nie tyle o czesnym, ile o wszelkiego rodzaju dodatkowych opłatach. Lepiej być na nie przygotowanym zawczasu. Warto też zorientować się, czy uczelnia oferuje – i na jakich warunkach – ulgi finansowe, gratyfikacje lub pomoc w formie stypendiów. Uzbrojeni w taką wiedzę, możemy się bardziej mobilizować do nauki.

  1. Praktyki i inne

lokalizacja uczelni prywatnej to ważny czynnik przy wyborze

Zanim wybierzemy interesującą nas szkołę wyższą, powinniśmy też zapoznać się z udogodnieniami, jakie nam udostępnia. Mamy tu na myśli program praktyk, możliwości odbycia stażu, wymiany zagraniczne, ale także wszelkiego rodzaju zajęcia dodatkowe. Im więcej tego typu opcji znajdziemy, tym poważniej powinniśmy potraktować wybraną placówkę. Tym bardziej że pozwolą one na wzbogacenie posiadanej wiedzy, zdobycie nowych umiejętności, ale także uatrakcyjnienie dokumentów aplikacyjnych w chwili, gdy będziemy poszukiwać pracy.

Wymienione powyżej kwestie są bardzo ważne przy wyborze dobrej uczelni prywatnej. Prócz tych wytycznych, naszą uwagę powinny zwrócić również:

  • lokalizacja szkoły – chodzi o łatwość dojazdu, ale również o to, czy placówka jest dobrze skomunikowana z pozostałymi obszarami miasta;
  • dostępne miejsca w akademiku – w ostateczności można skorzystać z opcji typu prywatne akademiki, które dysponują dużą ilością wolnych pokoi o dużo wyższym standardzie niż obiekty publiczne;
  • łatwy dostęp do najważniejszych informacji – zarówno z życia szkoły, jak i tych dotyczących kierunku, na którym studiujemy.

Pamiętajmy też, by nie skupiać się tylko na jednej placówce, ale mieć przynajmniej jeszcze jedną do porównania. Tylko tak możemy być pewni, że dokonaliśmy najlepszego wyboru.

Nauka i edukacja, Styl życia

Bezbolesny start w dorosłość? Co-living pomoże!

Start w dorosłość zawsze wzbudza mieszane uczucia. Ekscytacja bardzo często miesza się z lękiem i strachem przed nieznanym. O ile chcemy żyć na własny rachunek, bo to oznacza więcej swobody i samodzielne podejmowanie decyzji, o tyle boimy się rozstania z rodziną i dotychczasowymi przyjaciółmi. Nowe wzbudza ciekawość, ale też przeraża, zwłaszcza jeśli planujemy wyjazd do zupełnie obcego miasta, położonego daleko od domu, do którego nie będziemy mogli wpaść, gdy tylko najdzie nas taka ochota. Jesteś przed startem w dorosłość? Planujesz wyjazd na studia? Koniecznie zapoznaj się z ideą znaną pod nazwą co-living. Dzięki niej bezboleśnie wejdziesz w swoją dorosłość…

Co-living, czyli co dokładnie?

Zwrot co-living jest skrótem od angielskiego wyrażenia „community living”, czyli „ życie we wspólnocie”. I dokładnie tym jest. To styl życia, który opiera się na poczuciu wspólnoty. To forma mieszkaniowa oparta na ekonomii współdzielenia. W tym wszystkim chodzi głównie o to, aby dzieląc się pewnymi przestrzeniami, uzyskać ich wyższą jakość, a jednocześnie żyć z ludźmi, a nie tylko między nimi, i tym samym uchronić się przed samotnością. Jednym słowem chodzi o wykreowanie pełniejszej i wygodniejszej egzystencji. Co-living ma być z zasady bezproblemowym życiem, pozwalającym skupić się na rzeczach, które naprawdę mają znaczenie.

co-living opiera się na wspólnocie i dzieleniu się

Przekładając to na życie, co-living pozwala zamieszkać na naprawdę wysokim poziomie, w komfortowych warunkach, bez płacenia za te wszystkie luksusy „jak za złoto”. Czyli, zamiast wynajmować ponurą kawalerkę czy męczyć się w obskurnym akademiku, możesz zamieszkać w miejscu niesamowicie komfortowym, wręcz luksusowym. Brzmi jak bajka? A jednak jest rzeczywistością! I nie chodzi tu o żadną „komunę mieszkaniową”. Każdy z mieszkańców ma swój własny pokój albo miniapartament, który zapewnia mu prywatność, a dodatkowo może korzystać z przestrzeni wspólnych, wśród których znajduje się m.in. pralnia, siłownia, czytelnia, taras, itp. Idea co-livingu jest elastyczna, dlatego osoby chcące z niej skorzystać, mogą same wybrać, w których dziedzinach życia zechcą być „we wspólnocie”, a w której zachowają własną niezależność.

Dla kogo co-living?

Na pewno nie dla samotników z wyboru i skrajnych introwertyków, którzy nie chcą i nie lubią funkcjonować w dużych grupach. Co-living jest odpowiedni głównie do młodych ludzi, którzy np. wyjeżdżają do innego miasta na studia i nie chcą żyć w samotności, z dala od najbliższych członków rodziny i przyjaciół.  Dla młodych osób stanowi to naprawdę świetną możliwość bezbolesnego wejścia w dorosłość bez uczucia osamotnienia czy całkowitej odrębności społecznej. Poczucie, że w razie czego można na kimś polegać, jest bardzo budujące, zwłaszcza na samym starcie.

Wspólna przestrzeń w domach co-livingowych sprzyja nawiązywaniu kontaktów i wzajemnych relacji między współlokatorami. Warto w tym miejscu wspomnieć, że co-living to również rozwiązanie zapewniające korzyści ekonomiczne. Mamy świetnie wyposażone mini mieszkania (zazwyczaj jest to komfortowo urządzony pokój z łazienką i aneksem kuchennym) będące tańszą alternatywą dla wynajmu kawalerki, a już tym bardziej kupna własnego mieszkania. Zdaniem ekspertów w ideę co-livingu doskonale wpisują się współczesne prywatne akademiki, jak chociażby akademik BaseCamp w Łodzi.

Co-living i prywatne akademiki BaseCamp

Prywatny akademik w Łodzi, jak ten BaseCamp to obecnie najlepszy przykład co-livingu w Polsce. Do tej pory takie akademiki dostępne były wyłącznie w Danii oraz w Niemczech. Zacznijmy od tego, że żadne inne akademiki w Łodzi nie są w stanie zapewnić takiego komfortu mieszkania, jak BaseCamp. Studenci zamieszkujący w prywatnym akademiku w Łodzi zyskują poczucie stabilności w postaci pewnego miejsca zamieszkania o wysokim standardzie. Tym samym mogą znacząco obniżyć koszty życia przy zachowaniu jego godziwego poziomu. Wybierając prywatny akademik w Łodzi, zyskują też niezależność, a jednocześnie towarzystwo. Już na starcie mają zapewnioną przynależność do społeczności, która ma podobny lub ten sam cel w życiu – chce się kształcić i zakosztować studenckiego życia. Możliwość wspólnego uczenia się czy spędzania wolnego czasu jest nieoceniona, gdy trafiamy do zupełnie obcego miejsca, z dala od bliskich. To bez wątpienia jeden z najlepszych sposobów na wejście w dorosłość na studiach bez przykrych doświadczeń, takich jak samotność czy brak środków do życia. Chcesz się przekonać, co możesz zyskać wybierając akademik w Łodzi BaseCamp? Po prostu wejdź na stronę https://www.basecampstudent.com/pl/lokalizacje/polska/lodz/ i zobacz na własne oczy jak piękne może być twoje przyszłe studenckie życie!

Nauka i edukacja

Akademiki Lipsk – co wybrać?

Studiowanie w Polsce to dziś nie jedyna opcja dla żądnych wiedzy młodych ludzi. Coraz więcej osób decyduje się na studia za granicą. Nie są one żadną fanaberią czy luksusem zarezerwowanym dla wybranych. Wręcz przeciwnie, powoli stają się normą. Młodzi coraz chętniej wyjeżdżają na nauki do Londynu, Madrytu, a ostatnio również do Lipska. Ten ostatni nazywany jest przez niektórych drugim Berlinem lub mekką hipsterów. Miasto przyciąga młodzież z rozmaitych zakątków świata i tym samym staje się wspaniałą mieszanką kulturową. Jeśli i ty planujesz studia w Lipsku, to na pewno prędzej czy później będziesz musiał/musiała rozejrzeć się za jakąś stancją. Pokój u kogoś, własna kawalerka, a może akademik Lipsk – co wybrać, żeby faktycznie było dobrze?
Continue Reading

Nauka i edukacja, Styl życia

Aparat bezlusterkowy – nowoczesna alternatywa dla lustrzanek i kompaktów

Aparat bezlusterkowy – nowoczesna alternatywa dla lustrzanek i kompaktów

Nie wdając się zbytnio w techniczno-optyczne szczegóły, aparat bezlusterkowy („bezlusterkowiec”) to aparat cyfrowy, który łączy w sobie zalety małego aparatu kompaktowego oraz tzw. lustrzanki.

Aparat bezlusterkowy – nowoczesna alternatywa dla lustrzanek i kompaktów

Jego korpus jest niedużych rozmiarów i wagi (jak w kompakcie), co czyni go dużo wygodniejszym w obsłudze i transporcie.

W małej obudowie bezlusterkowca pomieszczone jest wszystko to, co jest niezbędne do robienia  dobrych zdjęć, nawet w trudnych warunkach. W odróżnieniu od aparatów kompaktowych, w aparacie bezusterkowym,  możemy dowolnie zmieniać optykę (obiektywy).

Aparat bezlusterkowy – nowoczesna alternatywa dla lustrzanek i kompaktów
Niewątpliwą zaletą aparatów bezlusterkowych jest również możliwość podglądu obrazu „na żywo” w wizjerze lub na ekranie LCD. 

Aparat bezlusterkowy – nowoczesna alternatywa dla lustrzanek i kompaktów

Większość modeli, dzięki aplikacjom, ma możliwość bezpośredniego zrzutu zdjęć na telefon komórkowy, gdzie można je od razu poddać obróbce lub udostępnić w mediach społecznościowych.

Mimo wielu nowatorskich i zaawansowanych technologicznie rozwiązań, aparaty bezusterkowe są proste w obsłudze, czego nie można powiedzieć o większości tradycyjnych lustrzanek.

źródła: www.logo24.pl

źródła zdjęć; www.pinterest.com

Nauka i edukacja

Angielski – jak się go nauczyć – porady!

Sposobów na naukę języka angielskiego jest już dziś na tyle dużo, że dokonanie wyboru tej najskuteczniejszej metody może się okazać bardzo trudne. Wynika to nie tylko z faktu istnienia takiej mnogości możliwych opcji, ale przede wszystkim z tego, że osoby chcące się angielskiego nauczyć rzadko kiedy tak naprawdę potrafią określić, na czym im tak naprawdę zależy.

Continue Reading

Nauka i edukacja, Styl życia

Fotografia portretowa dla każdego

Fotografia portretowa dla każdego

Fotografia portretowa, to jedna z najpopularniejszych form fotografii. Lubimy na zdjęciach utrwalać osoby, zwłaszcza nam bliskie, w ważnych momentach życia lub zwykłych, codziennych sytuacjach.

Fotografia portretowa dla każdego

Nie ma ścisłej definicji fotografii portretowej, dlatego praktycznie każde zdjęcie ukazujące osobę, możemy nazwać portretem. Fotografując człowieka, mamy do wyboru dwie opcje. Albo ukazać go w jak najkorzystniejszy sposób, albo realistycznie.

Fotografia portretowa dla każdego

Do wykonania zdjęć portretowych nie potrzebujemy aparatu z najwyższej półki. Portret możemy wykonać praktycznie każdym sprzętem. Jednak możliwość manualnej kontroli głębi ostrości daje dużo większe możliwości wykonania ciekawego portretu.

Fotografia portretowa dla każdego

Dużą rolę w fotografii odgrywa światło. Jeśli chodzi o portret, najlepsze efekty uzyskamy robiąc zdjęcie w miękkim, rozproszonym świetle.

źródła zdjęć: www.pinterest.com

Nauka i edukacja

Jakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia. Część II

Wzgórze psów

Jakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia część IIOstatnim, wydanym w 2017 roku, dziełem Jakuba Żulczyka jest „Wzgórze psów”. Akcja powieści toczy się na mazurskiej prowincji, na którą cień rzucają, mrożące krew w żyłach, dramatyczne wydarzenia z przeszłości. Jest kryminalna zagadka, są opisane w charakterystyczny dla Żulczyka, dosadny i naturalistyczny sposób postacie, jest główny bohater, z tragiczną historia w tle. Czytając Wzgórze, zanurzamy się powoli w błocie, które oblepia nas z każdej strony, a jednak nie możemy przestać czytać…i myśleć. I tak do ostatniej 862(!) strony.

Belfer – sezon pierwszy

Jakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia część IIJakub Żulczyk, wraz z dramatopisarką Moniką Powalisz, jest autorem scenariusza kryminalnego serialu telewizyjnego „Belfer”. I tak jak proza Żulczyka, serial wciąga,  od pierwszych minut, pierwszego odcinka. Głównym wątkiem jest tajemnicza śmierć nastolatki, której ciało zostało odnalezione w lesie. W tym samym czasie, do miasteczka przybywa tytułowy belfer Paweł Zawadzki (znakomity w tej roli Maciej Stuhr), który na własną rękę, mimo niechęci lokalnej społeczności, stara się rozwiązać kryminalną zagadkę. Równolegle toczy się oficjalne (jakże nieudolne) śledztwo, prowadzone przez lokalną policję. Kryminalna zagadka, to tylko tło, dla ukazania pajęczyny tajemnic i wzajemnych powiązań mieszkańców miasteczka. Obok Stuhra, w serialu możemy podziwiać, znakomite kreacje aktorskie Magdaleny Cieleckiej, Grzegorza Damięckiego, Krzysztofa Pieczyńskiego, Łukasza Simlata, Sebastiana Fabiańskiego. Serial trzyma w napięciu do ostatnich minut. A zakończenie …no cóż, kto nie oglądał, niech sam zobaczy.

Belfer – druga odsłona

Belfer 2, to kontynuacja pierwszego sezonu serialu. Tym razem tytułowy belfer (nieprzypadkowo) trafia do wrocławskiego, elitarnego liceum, w którym toczy się mrożąca krew w żyłach, mordercza gra. W obsadzie, oprócz fantastycznego Stuhra, młodzi zdolni aktorzy: Zofia Wichłacz, Michalina Łabacz, Eliza Rycembei. A czy drugi sezon „Belfra” powtórzy sukces pierwszego? Wygląda na to, że tak.

źródła: www.wikipedia.org; www.lubimyczytać.pl

źródła zdjęć: www.pinterest.com

Nauka i edukacja

Jakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia. Część I
FJakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia. Część Ielietonista, scenarzysta, pisarz

Jakub Żulczyk, urodzony w Szczytnie w 1983 roku. Absolwent dziennikarstwa na Uniwersytecie Jagiellońskim. Felietonista, dziennikarz prasowy, scenarzysta, pisarz. Wspracuje z „Lampą” oraz „Machiną”. Pisał do „Elle”, „Playboya” i „Tygodnika Powszechnego”. W 2006 roku zadebiutował powieścią „ Zrób mi jakąś krzywdę… czyli wszystkie gry video są o miłości”. To chwytająca za serce powieść drogi, którą przemierzają: Dawid, student prawa, i porwana przez niego, uzależniona od gier komputerowych nastolatka. To niebanalna historia o miłości. W 2008 roku Żulczyk napisał „Radio Armagedon”- niezwykły literacki obraz o samotności i buncie młodego pokolenia. Kolejne powieści pisarza, to: „Instytut” – horror rozgrywający się w krakowskiej kamienicy oraz „Zmrojewo” i „Świątynia”– pozostające w mrocznym, nieco baśniowym klimacie, historie.

 Sukces Ślepnąc…

Jakub Żulczyk – (niezwykle zdolny) głos młodego pokolenia. Część ISłuszny rozgłos Żulczykowi przyniosła jego kolejna powieść, „Ślepnąc od świateł”. To niezwykle wciągająca, od pierwszej do ostatniej strony, pełna zwrotów akcji, napisana mocnym, wulgarnym językiem, miejska odyseja. Opowieść o tygodniu z życia handlarza kokainy – Jacka – młodego, wrażliwego chłopaka z Olsztyna, który ukończył ASP i nie chcąc powielać schematów swoich rówieśników, świadomie podjął decyzję, o takiej, a nie innej formie zarabiania pieniędzy. Jacek nie ma nazwiska ( a raczej ma ich kilka), komputera, stroni od wszelki używek, mało mówi, za to bardzo dużo myśli. W dzień śpi, w nocy odbywa rajd po Warszawie, zaopatrując w narkotyki swoich klientów. To, w jak barwny sposób opisuje nabywców „towaru”, sprawia, że niemal czujemy ich zapach (a raczej fetor). „Ślepnąc od świateł”, skłania do myślenia nad wartościami dzisiejszego świata. Ile warta jest miłość, przyjaźń, wierność? Za książkę Kulczyk został nominowany do nagrody „Paszporty Polityki”. Aktualnie trwają prace nad ekranizacją powieści, której współscenarzystą jest nie kto inny, jak sam autor powieści.

źródła: www.wikipedia.org; www.lubimuczytać.pl

źródła zdjęć: www.pinterest.com