Gotowanie, Styl życia, Zdrowie i uroda

Gotowanie na parze – co i jak gotować?

W ostatnim czasie bardzo dużo mówi się o gotowaniu na parze. Coraz więcej osób decyduje się odżywiać właśnie w ten sposób – dietetycznie, lekkostrawnie, zdrowo, a jednocześnie wygodnie. Wynika to głównie z rosnącej świadomości odnośnie do zdrowego stylu życia. Wiemy już, że tradycyjne gotowanie w wodzie pozbawia żywność cennych witamin, zwłaszcza witaminy C, jak i składników mineralnych. Przez to, niby jemy zdrowo, ale nie do końca, bo jedzenie nie ma pełnej wartości. Gotując na parze, zachowujemy większość cennych składników odżywczych. Do tego podnosimy właściwości zdrowotne dań, bo nie musimy dodawać do nich soli i tłuszczu. Zaletą jest również szybkość przygotowywania potraw. Dzięki temu, że podczas gotowania na parze temperatura sięga nawet 120°C, potrawy są gotowe o wiele szybciej niż podczas każdej innej obróbki termicznej. Gotowanie na parze to idealne rozwiązanie dla osób, które walczą ze zbędnymi kilogramami lub mają problemy żołądkowe, w tym skłonność do wzdęć i zaparć. To także doskonałe rozwiązanie dla matek karmiących oraz małych dzieci. Co można gotować na parze?

Co ugotujemy na parze?

Na parze mogą być gotowane niemal wszystkie warzywa. Szczególnie dobrze smakują ziemniaki, które dodatkowo możemy oprószyć ziołami – świetnie podbiją smak! Dobrze sprawdzają się: kalafior, szpinak, brukselka, szparagi i brokuły. Idealnie nadają się do tego wszystkie gatunki kapusty. Z kolei uważać należy z pomidorami, bo mogą stracić smak podczas „parowania”.

Ziemniaki na parze wyjdą pysznie

Co jeszcze? Gotowanie na parze jest zalecane dla wszystkich ryb. Przyrządzone w ten sposób smakują wybornie! Warto tylko przed gotowaniem skropić je sokiem z cytryny. Cienki filet z ryby będzie gotowy już po 5-10 minutach. Nieco dłużej będą robić się ryby mrożone, bo około 15 minut. Poza rybami na parze przyrządzimy też krewetki. Te potrzebują dosłownie chwili (3-5 minut), aby były smaczne.

Na parze znakomicie udają się też mięsa. Co więcej przygotowane w ten sposób są mniej kaloryczne i bardziej delikatne. Doskonale sprawdzą się tu chudsze mięsa drobiowe, choć oczywiście cielęcina i wieprzowina również wyjdą wybornie! Pierś z kurczaka powinna być gotowa po mniej więcej 10-20 minutach. Oczywiście, im drobniejsze kawałki, tym krótszy czas gotowania. Nieco dłuższego gotowania wymagają podudzia kurczaków, bo około 40 minut. Schab wieprzowy najlepiej gotować pokrojony na cienkie plastry. Wówczas wystarczy mu 15 minut i będzie gotowy.

Co jeszcze? Para wodna doskonale wydobywa też smak ryżu. Szczególnie dobrze sprawdzi się tu ryż basmati oraz jaśminowy. Palce lizać! Z kasz na parze idealnie wyjdzie kuskus.

Gotowanie na parze – jakich przypraw używać?

Jako że gotowanie na parze wyklucza użycie tłuszczu i soli, warto powiedzieć sobie słów kilka o przyprawach, które podkreślą smak dań i wydobędą z nich to, co najlepsze. Oczywiście idealnym rozwiązaniem są świeże zioła, ale suszone sprawdzą się równie dobrze. Polecane są: rozmaryn, tymianek, bazylia oraz oregano. Podczas przygotowywania ryb można zmieszać wodę pół na pół z białym winem. To dopiero będzie uczta dla podniebienia!

Gotowanie, Styl życia

Dobre naczynia do gotowania na parze – jakie wybrać?

Gotowanie na parze to coś więcej niż sezonowy trend. To sposób na zdrowsze życie, lepsze samopoczucie i smaczniejszą kuchnię. Przyrządzane w ten sposób produkty zachowują więcej składników odżywczych aniżeli te gotowane w wodzie czy smażone. Dzięki obróbce na parze warzywa zachowują piękne kolory oraz naturalny smak i konsystencję. Chcąc gotować zdrowo i dietetycznie, warto się do tego odpowiednio przygotować, kupując właściwe naczynia do gotowania na parze. Właściwe, a więc takie, które faktycznie zadbają o zdrowe gotowanie, a nie tylko będą takie udawać. W tym przypadku sprawdza się zasada, że lepiej zapłacić trochę więcej i mieć dobry produkt niż oszczędzać i kupić bubel.

Dlaczego warto posiadać dobre naczynia do gotowania na parze?

Przygotowując codzienne posiłki, często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak wiele cennych witamin i minerałów tracą produkty spożywcze w momencie, kiedy je smażymy lub gotujemy w tradycyjny sposób, a więc w wodzie. Naczynia do gotowania na parze zapobiegają utracie cennych składników odżywczych. Posiłki są przygotowywane w krótszym czasie, co oznacza, że nie tracą ani witamin, ani smaku, ani nawet naturalnego koloru czy konsystencji. Dzieje się tak dlatego, że podczas gotowania na parze produkty nie mają kontaktu z wodą. I w tym tkwi cały sekret. Koniec zatem z wyblakłymi brokułami i rozpadającymi się marchewkami.

Naczynia do gotowania na parze pozwolą Ci cieszyć się kolorowymi posiłkami

Ale to nie wszystko. Tego typu gotowanie sprzyja osobom, które walczą z nadwagą i cholesterolem, bo np. potrawa nie nasiąka tłuszczem jak podczas smażenia i tym samym zawiera go mniej i jest mniej kaloryczna. I nadal to nie wszystko. Naczynia do gotowania na parze pozwalają na przygotowanie posiłku w dość krótkim czasie, dzięki czemu mamy go więcej na własne przyjemności, pasje, odpoczynek. Poza tym potraw nie trzeba solić, gdyż para wodna wydobywa z produktów sód. A mniej soli w diecie to zdecydowanie więcej zdrowia.

Naczynia do gotowania na parze – jakie wybrać?

Dobrej jakości naczynia to dziś podstawa dla każdego miłośnika gotowania. Odpowiednio dobrane garnki mają niekwestionowany wpływ na jakość, smak i aromat przyrządzanych potraw. Dlatego ich zakup powinien być zawsze przemyślany. Oczywiście, jak każde inne garnki, tak i te do gotowania na parze powinny spełniać szereg wymogów. Poniżej skupiliśmy się na tych najważniejszych.

Wszechstronne zastosowanie

Wybierając garnki do gotowania na parze, należy zwrócić uwagę na to, do jakich kuchenek są dostosowane. Niektóre bowiem modele przeznaczone są tylko do kuchenek gazowych, inne wyłącznie do elektrycznych. W momencie, kiedy posiadamy nowoczesną kuchnię indukcyjną, to wtedy takie naczynia do niczego nam się nie przydadzą. Tak więc tego typu „detale” należy sprawdzać jeszcze przed zakupem. Na pewno warto zaopatrzyć się w naczynia do gotowania na parze, które są przeznaczone do wszystkich typów kuchenek i mogą być używane na kuchniach gazowych, elektrycznych oraz indukcyjnych.

Wysokie i pojemne

Dobre naczynia to przede wszystkim te praktyczne i funkcjonalne, a więc posiadające odpowiedni rozmiar i pojemność. Kupując garnek do gotowania na parze, warto wybrać taki, który jest wysoki i pojemny. To podstawa. Dzięki niemu bez problemu przygotujemy większy posiłek. Z czasem kolekcję garnków do gotowania na parze będzie można uzupełnić o kolejne modele tak, aby móc przygotowywać kilkudaniowe potrawy w jednym czasie.

Materiał ma znaczenie

I najważniejsza kwestia – materiał, z jakiego naczynie zostało wykonane. Obecnie dostępne na rynku naczynia do gotowania na parze wykonane są z rozmaitych materiałów. Na pewno sporą popularnością cieszą się te ceramiczne, choć oczywiście nie są pozbawione wad. Dość szybko i łatwo mogą się odkształcać. Poza tym są ciężkie, co w niektórych przypadkach może być problemem. Estetycznie prezentują się naczynia szklane, jednakże nie nadają się do każdej kuchni, a poza tym ich trwałość pozostawia wiele do życzenia. Są jeszcze garnki emaliowane, które przyciągają spojrzenia piękną kolorystyką i niską ceną. Tutaj trzeba mieć na uwadze, że powierzchnia z emalii lubi odpryskiwać i wtedy takie naczynie nie nadaje się już do użytku.

I na koniec garnki stalowe – numer jeden wśród wszystkich wcześniej wymienionych. Prawdziwa perełka. Dlaczego? Bo nie dość, że stal jest bardzo trwała, to na dodatek odporna na zarysowania i uszkodzenia mechaniczne. Dodatkowo garnki stalowe długo utrzymują temperaturę i nie przypalają posiłków. Świetną ofertę posiada marka Philipiak, której garnki zostały wykonane z nieodkształcających się materiałów (konkretnie ze stali szlachetnej) i posiadają akutermiczne dno, dzięki któremu potrawy nie tracą na jakości, nie wchodzą w reakcje chemiczne, a szkodliwe dla organizmu materiały nawet w minimalny sposób nie przedostają się do pożywienia.

Nauka i edukacja, Styl życia

Bezbolesny start w dorosłość? Co-living pomoże!

Start w dorosłość zawsze wzbudza mieszane uczucia. Ekscytacja bardzo często miesza się z lękiem i strachem przed nieznanym. O ile chcemy żyć na własny rachunek, bo to oznacza więcej swobody i samodzielne podejmowanie decyzji, o tyle boimy się rozstania z rodziną i dotychczasowymi przyjaciółmi. Nowe wzbudza ciekawość, ale też przeraża, zwłaszcza jeśli planujemy wyjazd do zupełnie obcego miasta, położonego daleko od domu, do którego nie będziemy mogli wpaść, gdy tylko najdzie nas taka ochota. Jesteś przed startem w dorosłość? Planujesz wyjazd na studia? Koniecznie zapoznaj się z ideą znaną pod nazwą co-living. Dzięki niej bezboleśnie wejdziesz w swoją dorosłość…

Co-living, czyli co dokładnie?

Zwrot co-living jest skrótem od angielskiego wyrażenia „community living”, czyli „ życie we wspólnocie”. I dokładnie tym jest. To styl życia, który opiera się na poczuciu wspólnoty. To forma mieszkaniowa oparta na ekonomii współdzielenia. W tym wszystkim chodzi głównie o to, aby dzieląc się pewnymi przestrzeniami, uzyskać ich wyższą jakość, a jednocześnie żyć z ludźmi, a nie tylko między nimi, i tym samym uchronić się przed samotnością. Jednym słowem chodzi o wykreowanie pełniejszej i wygodniejszej egzystencji. Co-living ma być z zasady bezproblemowym życiem, pozwalającym skupić się na rzeczach, które naprawdę mają znaczenie.

co-living opiera się na wspólnocie i dzieleniu się

Przekładając to na życie, co-living pozwala zamieszkać na naprawdę wysokim poziomie, w komfortowych warunkach, bez płacenia za te wszystkie luksusy „jak za złoto”. Czyli, zamiast wynajmować ponurą kawalerkę czy męczyć się w obskurnym akademiku, możesz zamieszkać w miejscu niesamowicie komfortowym, wręcz luksusowym. Brzmi jak bajka? A jednak jest rzeczywistością! I nie chodzi tu o żadną „komunę mieszkaniową”. Każdy z mieszkańców ma swój własny pokój albo miniapartament, który zapewnia mu prywatność, a dodatkowo może korzystać z przestrzeni wspólnych, wśród których znajduje się m.in. pralnia, siłownia, czytelnia, taras, itp. Idea co-livingu jest elastyczna, dlatego osoby chcące z niej skorzystać, mogą same wybrać, w których dziedzinach życia zechcą być „we wspólnocie”, a w której zachowają własną niezależność.

Dla kogo co-living?

Na pewno nie dla samotników z wyboru i skrajnych introwertyków, którzy nie chcą i nie lubią funkcjonować w dużych grupach. Co-living jest odpowiedni głównie do młodych ludzi, którzy np. wyjeżdżają do innego miasta na studia i nie chcą żyć w samotności, z dala od najbliższych członków rodziny i przyjaciół.  Dla młodych osób stanowi to naprawdę świetną możliwość bezbolesnego wejścia w dorosłość bez uczucia osamotnienia czy całkowitej odrębności społecznej. Poczucie, że w razie czego można na kimś polegać, jest bardzo budujące, zwłaszcza na samym starcie.

Wspólna przestrzeń w domach co-livingowych sprzyja nawiązywaniu kontaktów i wzajemnych relacji między współlokatorami. Warto w tym miejscu wspomnieć, że co-living to również rozwiązanie zapewniające korzyści ekonomiczne. Mamy świetnie wyposażone mini mieszkania (zazwyczaj jest to komfortowo urządzony pokój z łazienką i aneksem kuchennym) będące tańszą alternatywą dla wynajmu kawalerki, a już tym bardziej kupna własnego mieszkania. Zdaniem ekspertów w ideę co-livingu doskonale wpisują się współczesne prywatne akademiki, jak chociażby akademik BaseCamp w Łodzi.

Co-living i prywatne akademiki BaseCamp

Prywatny akademik w Łodzi, jak ten BaseCamp to obecnie najlepszy przykład co-livingu w Polsce. Do tej pory takie akademiki dostępne były wyłącznie w Danii oraz w Niemczech. Zacznijmy od tego, że żadne inne akademiki w Łodzi nie są w stanie zapewnić takiego komfortu mieszkania, jak BaseCamp. Studenci zamieszkujący w prywatnym akademiku w Łodzi zyskują poczucie stabilności w postaci pewnego miejsca zamieszkania o wysokim standardzie. Tym samym mogą znacząco obniżyć koszty życia przy zachowaniu jego godziwego poziomu. Wybierając prywatny akademik w Łodzi, zyskują też niezależność, a jednocześnie towarzystwo. Już na starcie mają zapewnioną przynależność do społeczności, która ma podobny lub ten sam cel w życiu – chce się kształcić i zakosztować studenckiego życia. Możliwość wspólnego uczenia się czy spędzania wolnego czasu jest nieoceniona, gdy trafiamy do zupełnie obcego miejsca, z dala od bliskich. To bez wątpienia jeden z najlepszych sposobów na wejście w dorosłość na studiach bez przykrych doświadczeń, takich jak samotność czy brak środków do życia. Chcesz się przekonać, co możesz zyskać wybierając akademik w Łodzi BaseCamp? Po prostu wejdź na stronę https://www.basecampstudent.com/pl/lokalizacje/polska/lodz/ i zobacz na własne oczy jak piękne może być twoje przyszłe studenckie życie!

Styl życia, Zdrowie i uroda

Płaski brzuch w prostych krokach

Płaski brzuch to chyba marzenie każdego, niezależnie od tego ile mamy lat i jakiej płci jesteśmy. Poniekąd jest symbolem zdrowia i siły. Płaski brzuch to bez wątpienia oznaka aktywnego stylu życia, który obecnie określany jest mianem „fit”. Trzeba jednak w tym miejscu zaznaczyć, że całkowicie płaski brzuch nie jest stanem, do którego warto dążyć za wszelką cenę – delikatna wypukłość w tym miejscu jest bowiem fizjologiczną normą. Tak więc nie dajmy się zwariować! Zanim jednak zaczniesz robić formę życia sprawdź, czy wystający brzuch aby na pewno jest wynikiem złej diety i lenistwa. Być może nawet nie wiesz, że chorujesz na zespół jelita drażliwego, przez który twój brzuch jest cały czas wzdęty lub masz alergie pokarmowe, prowadzące do podobnego stanu rzeczy. A jeśli to jednak zwykłe zaniedbania spowodowane lenistwem, czas się ruszyć! Continue Reading

Dom, Gotowanie, Styl życia

Najlepsze garnki – poznaj markę Philipiak

Pokaż mi swój stół, a powiem ci kim jesteś. Dla marki Philipiak to hasło ma ogromne znaczenie. Od samego początku działalności dostarcza produkty dbające nie tylko o nasze zdrowie i dobre samopoczucie, ale także pięknie nakryty stół. Według włoskiej marki wystarczy zadbać o detale, jak np. porcelanowe zestawy i piękne sztućce, aby zwykły stół stał się niezwykły i zachwycał podczas okolicznościowego przyjęcia. Philipiak to marka ikona, a jednocześnie synonim zdrowego stylu życia. I to nie tylko dlatego, że oferuje najlepsze garnki, w których możemy gotować bez soli i tłuszczu, a nawet w minimalnej ilości wody. Również dlatego, że zajmuje się promowaniem zdrowia na większą skalę organizując obiady czwartkowe, w których biorą udział najznamienitsi goście. Panie, panowie – przed wami Philipiak! Continue Reading

Styl życia, Zdrowie i uroda

Odporność organizmu – jak ją zbudować?

Święta Bożego Narodzenia za nami. Już za moment powitamy nowy rok i znów wszystko zaczniemy od początku. Może to dobry moment, żeby w końcu pomyśleć o własnym zdrowiu? W okresie zimowym szczególnie istotny jest nasz układ immunologiczny. To właśnie on broni nas przed zmasowanym atakiem wirusów i bakterii, dzięki czemu nie łapiemy infekcji jak wszyscy lub przynajmniej przechodzimy ją o wiele łagodniej. Co prawda odporność organizmu powinniśmy budować cały rok, zanim jeszcze nadejdzie zima i sezon na chorowanie, jednakże jeśli o tym zapomnimy to właśnie teraz musimy zadziałać ze zdwojoną siłą. Jak wzmocnić odporność organizmu? Oto kilka niezawodnych sposobów. Continue Reading

Styl życia, Zdrowie i uroda

Zdrowa żywność – co warto jeść

Moda na zdrowe odżywianie trwa w najlepsze. Portale społecznościowe traktujące o zdrowym stylu życia pękają w szwach. Na pewno jest to jedyna moda, która faktycznie wychodzi nam na dobre i którą warto wdrożyć w życie. Dlaczego to takie ważne? Bo zdrowa żywność nie tylko pozwala na utrzymanie optymalnej masy ciała, ale także zapewnia prawidłowe funkcjonowanie organizmu. Do tego dodaje energii i dba o dobre samopoczucie. Jedząc zdrowo czujemy się lepiej fizycznie i psychicznie, co zresztą udowodniło wiele badań. Niektóre produkty spożywcze mają szczególny wpływ na nasz organizm. I wcale nie chodzi tu o żywność, która nie wiadomo ile kosztuje. Bardzo często są to proste i łatwo dostępne produkty o naprawdę przystępnej cenie. Które z nich naprawdę warto posiadać w swojej lodówce? Continue Reading

Gotowanie, Styl życia

Jak jeść w duchu zero waste

Z roku na rok marnujemy coraz więcej produktów spożywczych Co dziwne, wyrzucamy jedzenie, które tak naprawdę nadaje się do spożycia. Mowa tu chociażby o bardzo dojrzałych bananach, z których można upiec chleb bananowy lub pyszne ciasteczka, czy miękkich pomidorach, z których da się przygotować domowy ketchup, a nawet i leczo. Przyzwyczailiśmy się do tego, że warzywa i owoce muszą być twarde, jędrne i lśniące. Jeśli zaczynają odbiegać od „ideałów”, wówczas lądują w koszu na śmieci. Poza tym kupujemy za dużo i nie jesteśmy w stanie wszystkiego zjeść. Efekt jest taki, że połowa produktów z naszej lodówki jest „po terminie” i nadaje się do wyrzucenia. Nie dziwi więc, że marnotrawienie żywności uznano niedawno za jeden z największych problemów XXI wieku. Warto w tym miejscu też dodać, że samo wyrzucanie warzyw i owoców to zaledwie część problemu. Niektóre produkty wyrzucamy razem z opakowaniami (najczęściej plastikowymi) co z kolei wiąże się z zanieczyszczeniami środowiska. Rozwiązaniem narastającego problemu wydaje się być zero waste. To bardzo modny ruch w ostatnim czasie, który faktycznie pozwala spojrzeć w przyszłość z nadzieją. Jak jeść w duchu zero waste? Continue Reading

Styl życia

Czego pragną kobiety  – czyli jak kupić prezent dla dziewczyny

Czego pragną kobiety – czyli jak kupić prezent dla dziewczynyKupić wyjątkowy prezent dla kobiety, to nie lada wyzwanie dla mężczyzny. Bo jak odgadnąć, czego ona pragnie, z czego się ucieszy? Cym chciałaby być obdarowana? Oto kilka subiektywnych porad dla panów,który stoją właśnie przed dylematem wyboru podarunku dla swojej pani.

Błyskotki nie tylko dla sroczek

Mało jest chyba kobiet, które kompletnie nie lubią biżuterii. Nawet panie, które nie mają natury „sroki”, z całą pewnością ucieszą się z minimalistycznej bransoletki czy kolczyków. Jeśli akurat nie chcemy się zaręczać, nie wyskakujmy z prezentem w postaci pierścionka, bo nasze intencje mogą ostać odczytane w niewłaściwy sposób. Jednak pierścionek – jako prezent dla żony, to już zupełnie inna bajka. Biżuteria, jako prezent, sprawdza się praktycznie zawsze. Mało tego, ta wykonana ze szlachetnych kruszców, będzie pamiątką przez wiele lat.

Perfumy i bielizna – tylko jeśli jesteśmy pewni

Zakup bielizny wymaga przede wszystkim znajomości rozmiaru (a i tak zawsze najlepiej jest przymierzyć przed zakupem). Pod drugie, bielizna to prezent bardzo intymny. Z cała pewnością nie nadający się do rozpakowania przy gościach. Z drugiej zaś strony, seksowny, elegancki komplet bielizny, jako prezent da kobiety, z okazji Walentynek, czy Dnia Kobiet, podarowany podczas romantyczniej kolacji spowoduje, że nasza wybranka poczuje się piękna, seksowna i pożądana. Z kolei perfumy, to jest tak indywidualna sprawa, że jeśli nie wiemy, na jaki zapach poluje nasza pani – lepiej nie ryzykować. Zapach powinien być dobrany indywidualnie, poprzedzony kilkoma testami, bowiem na każdej skórze perfumy pachną i utrzymują się inaczej. Zapach, który nam wydaje się piękny, u innej osoby może powodować bóCzego pragną kobiety – czyli jak kupić prezent dla dziewczynyl głowy i uczucie duszności. Bądźmy jednak czujni podczas wizyt z w drogerii. Być może uda nam się zauważyć, do których buteleczek podchodzi, jakie zapachy testuje nasza kobieta. W takiej sytuacji, wybór prezentu będzie już tylko formalnością, ale za to jakże trafioną. 

A może by tak zaskoczyć ją czymś wyjątkowym?
Prezent nie musi być rzeczą, przedmiotem. Nie musi być namacalny. Wyjątkowym prezentem dla kobiety, może się okazać weekend w SPA, czy kolacja w eleganckiej restauracji. Znając dobrze swoją druga połówkę, wiedząc, co jej po głowie chodzi, o czym marzy…możemy pokusić się o coś naprawdę wyjątkowego, na przykład skok ze spadochronu. Prezent w formie przeżyć, to naprawdę coś wyjątkowego i bezcennego. To prezent, który zostaje w pamięci do końca życia.
źródła zdjęć: www.pinterest.com
Dom, Styl życia, Zdrowie i uroda

Czy walka ze smogiem, to walka z wiatrakami?

Dlaczego smog  truje?

Czy walka ze smogiem, to walka z wiatrakami?O smogu spowijającym duże metropolie mówi się wiele. Zanieczyszczone powietrze bardzo niekorzystnie wpływa na stan zdrowia społeczeństwa. Cząsteczki zawieszone w smogu, w zdecydowanej większości mają silne właściwości rakotwórcze (np. benzo-a-piren, dioksyny). Pyły smogowe są przyczyną chorób płuc, oskrzeli, astmy, alergii, chorób serca. Jak wskazują badania, już teraz smog zbiera swe śmiertelne żniwo. Prognozy długoletnie, zwłaszcza jeśli stan powietrza nie ulegnie znacznej poprawie, nie są optymistyczne. Dodatkowo, cząsteczki zawieszone w smogu (np. dioksyny), opadają na glebę na której uprawiane są warzywa i owoce, rośliny, którymi żywią się zwierzęta, które z kolei stają się naszym pożywieniem.

Kotły gazowe, czyli jak walczyć ze smogiem

Czy walka ze smogiem, to walka z wiatrakami?Cząsteczki uwalniane do atmosfery pochodzą w zdecydowanej większości z korzystania z nieodnawialnych źródeł energii (opalanie węglem), dlatego podstawową metodą walki ze smogiem jest modernizacja systemów grzewczych w domach i wymiana pieców na węgiel, tzw. ”kopciuchów”, na kotły gazowe. Niektóre gminy, zwłaszcza te mające najpoważniejszy problem ze smogiem, zwracają koszty takiej inwestycji. Niektóre miasta wprowadzają także zakaz palenia drewnem w kominkach (w Krakowie taki zakaz będzie obowiązywał od września 2019). Dużą rolę odgrywają kampanie promujące rezygnację z poruszania się po mieście samochodami, na rzecz środków komunikacji miejskiej. Na dużą skalę, władze państwowe mogą walczyć ze smogiem, ograniczając wydobycie węgla oraz zastępując nieodnawialne źródła energii – odnawialnymi: wiatraki, systemy solarne, urządzenia wykorzystujące ciepło wód termalnych, spalanie biomasy itp. Energię można pozyskiwać wykorzystując reaktory jądrowe (elektronie jądrowe), które zwłaszcza wśród osób nieznających dobrze tematu, budzą kontrowersje.

źródła zdjęć: www.pinterest.com