Gotowanie

Kurczak faszerowany wątróbką na słodką nutę

Wśród internetowych propozycji na szybki obiad, prym wiodą przepisy z kurczakiem w roli głównej. Kto wie, może przeglądając strony z daniami, traficie na mojego faworyta? Serdecznie Wam go polecam. Pieczony kurczak, nadziany farszem, o lekko słodkiej nucie, to doskonały pomysł na taki „lepszy”, niedzielny lub świąteczny obiad. Danie nie wymaga wielkich umiejętności ani dużo pracy. Połączenie delikatnego mięsa drobiowego, ze specyficznym smakiem wątróbki oraz słodyczą owoców, daje wyjątkowe doznania smakowe.

Kurczak faszerowany wątróbką na słodką nutęKurczak – który najlepszy do faszerowania?

Jako że kurczak to postać pierwszoplanowa w tym daniu, kilka słów na jego temat. Kurczak, którego mamy zamiar nafaszerować i upiec w całości, powinien mieć wagę  około 1,7-2 kg. Najlepiej wybrać kurczaka zagrodowego. Drób hodowany w ten sposób wolniej przybiera na wadze (około 56 dni, czyli pół raza dłużej niż w tradycyjnej hodowli), ma dostęp do wolnego wybiegu, świeżego powietrza, swobodnie się porusza – czyli żyje i rośnie w sposób zgodny z naturą. Pasza, którą jest karmiony jest wyłącznie roślinna, nie zawiera GMO. Cały proces chowu jest nadzorowany i kontrolowany przez służby weterynaryjne i zootechniczne. Dlatego możemy mieć pewność, że mięso, które chcemy zjeść oraz podać swoim najbliższym, jest wysokiej jakości.

Składniki:
  • kurczak – 1 szt o wadze ok. 1,7 – 2 kg
  • wątróbka drobiowa – 250 -350 g
  • suszone śliwki, rodzynki, morele – po kilka sztuk
  • pistacje – koło 10 szt
  • bułka tarta – ¼ – ½ szklanki
  • jajko –1 szt
  • natka pietruszki
  • maso – 3 łyżki
  • cynamon – szczypta
  • sól, pieprz, pieprz biały – do smaku

 

Kurczak faszerowany wątróbką na słodką nutęWykonanie:

Kurczaka myjemy, osuszamy, nacieramy obficie solą, pieprzem (także w środku) i odstawiamy na noc do lodówki. Gdy nie mamy na tyle czasu, czynności te wykonujemy przynajmniej godzinę przed pieczeniem. Owoce suszone zalewamy wrzątkiem i moczymy kilkanaście minut, odsączamy, osuszamy. Śliwki oraz orzechy kroimy – niezbyt drobno. Wątróbkę dokładnie myjemy, oczyszczamy z błon, osuszamy, bardzo drobno kroimy (jak na tatara). Jajko rozbijamy w miseczce z łyżką miękkiego masła. Łączymy wątróbkę, roztrzepane z masłem jajko, owoce, orzechy – wyrabiamy farsz łyżką. Dodajemy bułkę tartą (ile farsz „zabierze”). Przyprawiamy solą, pieprzem, cynamonem. Dodajemy świeżo pokrojoną natkę pietruszki. Otwór spinamy wykałaczką albo zaszywamy dratwą. Umieszczamy kurczaka w brytfance, wierzch posypujemy solą, pieprzem, w kilku miejscach kładziemy po kawałeczku masła. Przykrywamy, wkładamy do nagranego piekarnika, pieczemy przez około godzinę w temperaturze 1800 C, co jakiś czas polewając kurczaka wytworzonym sosem. Po godzinie otwieramy pokrywę i pieczemy jeszcze przez około godzinę, w trakcie polewając sosem. Podczas pieczenia, możemy kurczaka obrócić, aby stopień upieczenia był równomierny – ale nie jest to konieczne. Podajemy z ziemniakami polanymi sosem wytworzonym w trakcie pieczenia, oraz ulubioną surówką. Smacznego:)

źródła zdjęć: www.pinterest.com

Gotowanie

Kontrowersje wokół kurczaka

Mięso z kurczaka hodowlanego budzi sporo kontrowersji. Wciąż słyszymy informacje, że nafaszerowane jest antybiotykami, hormonami i GMO. Ile w tym wszystkim prawdy? I czy można kupić w sklepie dobrego kurczaka? Otóż produkcja mięsa drobiowego w Unii Europejskiej obłożona jest dosyć ścisłymi przepisami. Stosowanie antybiotyków w uzasadnionych przypadkach jest dozwolone i podlega ścisłej kontroli.  Jeśli chodzi o dodatek hormonów, to od prawie 10 lat, hodowców drobiu obowiązuje całkowity zakaz ich stosowania. Dodatek roślin modyfikowanych genetycznie do pasz dla zwierząt budzi na całym świecie obawy. Mimo, że naukowcy zapewniają o bezpieczeństwie GMO, jakoś nie do końca nas to przekonuje.  Boimy się, jakie skutki w bliższej lub dalszej przyszłości, może przynieść stosowanie żywności modyfikowanej genetycznie. Dlatego, póki mamy wybór, staramy się unikać GMO.

Kurczak karmiony paszą bez GMO – czy można kupić takiego w sklepie?

Hodowla i obrót drobiem, podlega ścisłym przepisom, które są kontrolowane przez odpowiednie służby. Więc jeśli chodzi o ogólne bezpieczeństwo – możemy być spokojni. Jednak, jak wiadomo, od dobrostanu zwierzęcia i sposobu żywienia, w dużej mierze, zależy smak i jakość mięsa. Jeśli zależy nam na wysokiej jakości, zarówno pod względem zdrowotnym jak i smakowym, warto wybrać kurczaka zagrodowego. Jego hodowla jest dwa razy dłuższa niż zwykłego kurczaka. Hodowcy nie stosują antybiotyków, co potwierdzone jest odpowiedniki certyfikatami. Kurczak zagrodowy karmiony jest naturalną, na bazie zbóż i słonecznika, paszą, bez GMO. Proces chowu, na każdym etapie, począwszy od paszy poprzez warunki bytowe, aż do uboju, podlega ścisłej kontroli. Kurczak zagrodowy, karmiony paszą bez GMO, korzystający ze świeżego powietrza i przestrzeni, żyjący w zgodzie z naturą – z całą pewnością daje mięso jakości premium!

Kontrowersje wokół kurczakaMięso drobiowe, dlaczego warto je jeść?

Mięso z kurczaka, to przede wszystkim źródło dobrze przyswajalnego białka. Jest lekkostrawne i niskokaloryczne.  Drób dostarcz witamin z grupy B: B3 i B6 oraz składników mineralnych: fosforu, cynku, magnezu, selenu. Wiadomo, wartości odżywcze i zdrowotne mięsa uzależnione są w dużej mierze od sposobu obróbki. Najzdrowsze będzie mięso pozbawione skóry, gotowane lub duszone. Jednak nic nie zastąpi smaku pieczonej, chrupiącej skórki – prawda?

źródła zdjęć: www.pinterest.com